W 2019 roku kapitan Susie Garrett i jej córka Donna Garrett zapisały się na kartach historii jako pierwszy duet matki i córki, który wspólnie pilotował komercyjny samolot linii SkyWest Airlines.
Dla Donny fakt, że jej matka była pilotem, nigdy nie wydawał się czymś niezwykłym. Dorastała w rodzinie, w której latanie było codziennością – jej ojciec również był pilotem, więc traktowała to jako coś naturalnego.
W dzieciństwie nie wykazywała szczególnego zainteresowania zawodem rodziców, wręcz określała ich pracę jako „nudną”. Dopiero z czasem zaczęła dostrzegać pasję, z jaką podchodzili do swojego zawodu, oraz wolność, jaką dawała im możliwość podróżowania po świecie. To właśnie ta fascynacja skłoniła ją do podjęcia decyzji o pójściu w ich ślady.
We wrześniu 2019 roku Donna zasiadła w kokpicie obok swojej matki jako drugi pilot SkyWest Airlines. Ten moment stał się jeszcze bardziej wyjątkowy, ponieważ zbiegł się z 30-leciem pracy Susie w tych liniach lotniczych.
Pilotowanie samolotów stało się prawdziwą rodzinną tradycją, ponieważ nie tylko Susie i jej mąż Doug wykonują ten zawód, ale również ich syn Mark. To rodzina, która dosłownie sięga nieba.
Susie wielokrotnie podkreślała, jak bardzo kocha swoją pracę, zwracając uwagę na to, że nie jest to często spotykane w innych zawodach. Przyznała również, że jej dzieci początkowo nie myślały o zostaniu pilotami, ale po porównaniu różnych ścieżek kariery i obserwowaniu szczęścia, jakie dawała rodzicom ich praca, zmieniły swoje podejście.
Zdjęcie Susie i Donny w kokpicie obiegło internet i w 2020 roku stało się niezwykle popularne. Susie przyznała, że jedną z najpiękniejszych rzeczy w tym doświadczeniu były reakcje ludzi, którzy z entuzjazmem i podziwem przyjęli ich wspólny lot.
Dumna matka cieszy się, że może pracować z córką, i jest przekonana, że ten zawód idealnie do niej pasuje. Podkreśla, że Donna uwielbia różnorodność i dynamikę, jakie oferuje lotnictwo.
Zdjęcie matki i córki w kokpicie stało się nie tylko symbolem rodzinnej więzi, ale także ważnym momentem w historii lotnictwa. W świecie, w którym kobiety wciąż muszą pokonywać bariery w zawodach zdominowanych przez mężczyzn, ich historia pokazuje, że determinacja i pasja mogą prowadzić do spełnienia marzeń.
Nie był to pierwszy raz, kiedy Susie zapisała się w historii. Była jedną z pierwszych kobiet zatrudnionych przez SkyWest Airlines i od 1989 roku realizowała swoje marzenie o lataniu. Jej miłość do lotnictwa narodziła się już w ósmej klasie, kiedy podczas lotu z Arizony do Los Angeles zachwycił ją widok zachodzącego słońca z okna samolotu.
Droga do spełnienia tego marzenia nie była łatwa, ale Susie nie poddawała się. W 1984 roku rozpoczęła naukę w szkole lotniczej w Mount San Antonio College w Kalifornii, a zanim została pilotem w SkyWest, pracowała jako instruktorka lotu.
Choć w zawodzie pilota nie spotkała się z dyskryminacją, nie wszyscy poza branżą wierzyli, że kobieta może wykonywać tę pracę na równi z mężczyznami. Wiele razy musiała udowadniać innym, że doskonale radzi sobie w kokpicie.
Dziś sytuacja w lotnictwie zmienia się na lepsze, a kobiety coraz częściej zajmują stanowiska pilotów. Susie cieszy się, że jej historia zainspirowała młode dziewczyny do podążania tą samą ścieżką. Jest przekonana, że ten zawód to doskonały wybór dla kobiet, nie tylko ze względu na emocje, jakie oferuje, ale również elastyczność w planowaniu pracy.